Przejd藕 do g艂贸wnej zawarto艣ci

S艂oneczny poniedzia艂ek 馃尀


T臋skni臋 do wiosenno-letniej pory. Kocham czas, kiedy ro艣liny budz膮 si臋 do 偶ycia, p膮ki drzew nabrzmiewaj膮 sokami, bladozielone kie艂ki kwiat贸w i traw wyzieraj膮 z ziemi i p臋dz膮 ku s艂o艅cu. Lubi臋 zapach ziemi, kt贸ry uwalnia si臋, w momencie, kiedy czesz臋 j膮 grabiami i usuwam resztki uschni臋tych zim膮 badyli i zbutwia艂ych li艣ci. Z upodobaniem przygl膮dam si臋 przebi艣niegom, zw艂aszcza wtedy, kiedy ich w膮t艂e 艂ody偶ki z niezrozumia艂膮 dla logicznego my艣lenia si艂膮 pokonuj膮 艣niegow膮 zmarzlin臋. A kiedy s艂o艅ce 艂agodnym promieniem dotyka wzniesionej ku niemu twarzy, to niczego mi wi臋cej do szcz臋艣cia nie potrzeba. I ziele艅 - 艣wie偶a, delikatna, czysta, wr臋cz przejrzysta w rozedrganym wiosennym powietrzu zachwyca mnie bez miary. W taki czas wszystko staje si臋 mo偶liwe, k艂opoty malej膮, problemy bledn膮, a klatka piersiowa otwiera si臋 z ufno艣ci膮 na przysz艂e dni, kiedy wpuszczasz do niej nasycony 艣wie偶o艣ci膮 oddech. Wiosn膮 艣wiat staje si臋 przyjazny, niebo przychylne i nawet je艣li pada deszcz, to ma przede wszystkim 偶yciodajn膮 moc. 

Na taki czas jednak przyjdzie nam jeszcze poczeka膰. Zima nie odpuszcza, cho膰 u nas dzisiaj s艂o艅ce wisz膮ce wysoko na b艂臋kitnym niebie i plusowa temperatura pozwalaj膮 marzy膰 cho膰by o przedwio艣niu, kt贸re jak andersenowskie brzydkie kacz膮tko, cho膰  nie powala urod膮, to jednak daje nadziej臋... 



Komentarze

  1. Przyjdzie:) ostatnio snilam o pierwszych kwitnacych zonkilach- dziwny sen w ktorym mocno sie dziwilam ze przeciez jeszcze na nie za wczesnie ...

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Tak, przyjdzie i to mnie cieszy 馃槏 A teraz tak sobie pozaklinam rzeczywisto艣膰 馃槈

      Usu艅

Prze艣lij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nowy pocz膮tek

Napisz臋 wprost. Szukam nowego miejsca dla siebie. Przez 15 lat regularnie prowadzi艂am pami臋tnik "odchudzania" na portalu po艣wi臋conym tej tematyce. Opcja prowadzenia pami臋tnika okaza艂a si臋 by膰 fantastyczna, bo nie tylko pozwalala pisa膰 o perturbacjach zwi膮zanych z pozbywaniem si臋 nadmiaru kilogram贸w, ale dzi臋ki dzieleniu si臋 swoimi przemy艣leniami z innymi osobami powsta艂a spo艂eczno艣膰 艣wietnych ludzi, a konkretnie kobiet, z kt贸rymi po艂膮czy艂a mnie przyja藕艅 nie tylko wirtualna. A teraz vitalia, bo o tym portalu mowa, likwiduje funkcj臋 pami臋tnik贸w. Wyrzuca nas. Dlaczego? Z przyczyn generalnie finansowych, bo nie kupujemy jej diet, nie korzystamy z innych p艂atnych funkcji, tylko piszemy o 偶yciu. W sumie rozumiem, 偶aden to interes. Nikt ju偶 nie pami臋ta o wcze艣niej wykupowanych abonamentach, o reklamie, jak膮 robi艂y艣my jej przez lata pomi臋dzy swoimi znajomym, o sympatii i przede wszystkim tego, 偶e o偶ywia艂ysmy portal liczb膮 wej艣膰. Nic ju偶 si臋 nie da zrobi膰, a ja szukam miejsca na swoje...

Dzie艅 drugi...

Na pocz膮tku postanowi艂am odlicza膰. Podejrzewam, 偶e b臋d臋 to dzia艂anie kontynuowa膰 do 15 grudnia. Wtedy zako艅czy si臋 pewna epoka w moim 偶yciu. Epoka pami臋tnika na vitalii. Kiedy zak艂ada艂am ten pami臋tnik, nie podejrzewa艂am nawet, jak wa偶ny stanie si臋 dla mnie i jak wa偶ne b臋d膮 dla mnie osoby, kt贸re dzi臋ki temu poznam, a przede wszystkim, jak wa偶na b臋dzie przemiana moich my艣li i rozmaitych refleksji w s艂owa, kt贸rymi dzieli艂am si臋 z czytelniczkami moich zapisk贸w.  To dziwne uczucie, kiedy trzeba po偶egna膰 si臋 z czym艣,  co stanowi艂o sta艂y element prawie ka偶dego dnia i pogodzi膰 si臋 z decyzj膮, kt贸ra w 偶aden spos贸b nie zale偶a艂a od ciebie. Takie jednak jest 偶ycie. Sk艂ada si臋 z pocz膮tk贸w i zako艅cze艅 i wygl膮da na to, 偶e mamy na taki uk艂ad wp艂yw minimalny. Nie ukrywam swojego smutku i pozwalam mu p艂yn膮膰. Jestem jednak z gruntu osob膮, kt贸ra nie lubi za d艂ugo ogl膮da膰 si臋 wstecz. Dlatego wyznaczam sobie dat臋 15 grudnia, do kt贸rej b臋d膮 si臋 w moich wpisach pojawia膰 refleksje zwi膮zane z przemijani...

Pada 艣nieg...

 Pierwszy 艣nieg. Dzie艅 trzeci ...  W chwili obecnej najbardziej poch艂ania mnie uczenie si臋 technicznych mo偶liwo艣ci bloga. Trzeba tego偶 bloga   jako艣  pouk艂ada膰 i  nada膰 mu osobisty charakter. Nie jest to 艂atwe. W ko艅cu jestem pani膮 60+ , cho膰 nie wygl膮dam 馃槈. W艂a艣ciwie to mnie nawet wkurza, 偶e si臋 mnie bez ma艂a si艂膮 wt艂acza w ramy seniorki. Dla mnie to s艂owo nie ma zbyt pozytywnego znaczenia, a staro艣膰 i m艂odo艣膰 od zawsze oznacza艂y stan ducha i umys艂u, a nie wskazania metrykalne. Pogodzi膰 si臋 jednak musz臋 z faktem, 偶e wszelakie nowinki techniczne, przynajmniej na pocz膮tku utrudniaj膮 mi 偶ycie. Na szcz臋艣cie lubi臋 si臋 uczy膰. 馃槉 Wczoraj sypn臋艂o pierwszym 艣niegiem w tym roku. Najpierw deszcz si臋 ze 艣niegiem miesza艂, a potem ust膮pi艂 miejsca bia艂ym p艂atkom, a one przez noc zrobi艂y swoje. O poranku przywita艂 mnie za oknem 艣wiat ba艣niowy. Nie przepadam za zimowym okresem, ale nie mog臋 mu odm贸wi膰 spektakularnej urody, kiedy wszystko staje si臋 dziewiczo bia艂e, a krajo...