Kiedy Ewa dorosła, pomyślnie skończyła studia i poznała swojego przyszłego męża, Pobudka nie posiadał się z radości i dumy. Wybranek Ewy – Marcin był porządnym człowiekiem, kochał Ewę jak wariat, a ich wspólne życie zapowiadało się sielankowo. Oboje młodzi pracowali, cieszyli się życiem i z ufnością spoglądali w przyszłość. Po ślubie kupili małe mieszkanko i urządzili je z miłością. Żyli zgodnie i szybko zaczęło im się bardzo dobrze powodzić. Założyli razem firmę, która przynosiła duże dochody. Rozpoczęli budowę domu. Wszystko układało się doskonale. Największe szczęście jednak dopiero miało przyjść. Pobudka wraz z Aniołem Stróżem Marcina – Bratkiem otrzymali z działu narodzin informację, że niedługo ich anielska kompania ma się powiększyć. Ewa spodziewała się dziecka! Nic nie zapowiadało tragedii. Pewnego dnia Bratek gdzieś zniknął. Było przecudnej urody wiosenne popołudnie. Słońce igrało w liściach lipy rosnącej nieopodal tarasu, na którym Ewa odpoczywała. Jej ciemnowł...
Chciałabym, żeby to było miejsce bezpieczne i pełne dobrej energii. Miejsce, do którego zaglądać będą osoby otwarte na innych ludzi oraz na piękno przyrody. Kocham swój ogród i z pewnością będę tutaj umieszczać jego zdjęcia. Jeśli przyniosą one radość nie tylko mnie, z pewnością poczuję się szczęśliwa.