Przejdź do głównej zawartości

Anielski puch ... dzień czwarty...

 


Jeszcze biało, ale już śnieżne poduchy oklapły, a gałęzie i gałązki straciły swój srebrzysty blask. Nic też nie polatuje w powietrzu, budząc w nas zimowo - przedświąteczne tęsknoty. Jeszcze trwa listopad, ale śnieg spowodował, że jedną nogą znaleźliśmy się już w grudniu. Dla wielu z nas grudzień to miesiąc magiczny i pełen ciepła, dla innych czas, który trzeba przetrwać. Ja to się chyba aktualnie znalazłam w części wspólnej tych dwóch grup, bo uchyliły się w moim życiu drzwi do komnaty pełnej dobrego i ciepłego światła, ale na skutek rozmaitych perturbacji albo stoję na progu, albo za nim, albo wkładam głowę, żeby zobaczyć tę magiczną krainę, albo ją cofam i z tęsknotą patrzę na smugę światła, w której unoszą się drobinki marzeń oczekujących na spełnienie. 

Pewnie jeszcze będę pisać na ten temat, wzmocniona lekturą przedświątecznych opowiastek, które aktualnie wrzucam w siebie jedna po drugiej. Lubię ten baśniowy świat, gdzie wszystkie węzełki się rozplątują, najtrudniejsze sytuacje w magiczny sposób ulegają cudownej przemianie, a w końcu wszyscy wszystkich kochają i radują się Bożym Narodzeniem. Troszkę mi to zanurzenie w fikcji literackiej  pomaga znieść ostatnie dni na vitalii. Ciąży mi  świadomość, że coś się kończy bezpowrotnie, ostatecznie i  niestety w niczym nie przypomina szczęśliwego zakończenia. Dlatego kontynuuję  odliczanie, żeby podkreślić powagę tego zdarzenia. Jest we mnie potrzeba docenienia  ważnego okresu w moim życiu, ważnych ludzi, których poznałam i zmian, jakie w tym czasie we mnie zachodziły. Wszystko to zamknęłam na kartach swojego pamiętnika, a pamiętnik ukryję na dnie swojego serca. 💞

Komentarze

  1. Ach Aluś pięknie ci idzie i jakość zdjęć cudna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanuś, jak miło Cię tutaj zobaczyć.😊 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że jesteś 💞

      Usuń
  2. Może podrzucisz jakieś tytuły tych świątecznych opowieści? Ja również lubię takie czytać.😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszukuję, Maniu świąteczne czytadełka na storytel. Mam na półce do odsłuchania: "Świąteczna zamiana" Daria Kaszubowska, Natalia Przeździk ; "Magia świąt" Anna Dollow; "Opowieść prawie wigilijna" Aleksandra Rak ; "Świąteczny abonament" Marta Nowik . Dużo tego tam jest. 😘

      Usuń
  3. Ja sama "magii świąt" jakoś nie czuję, ale kolorowe dekoracje, światełka i co bardzo ważne, brak śniegu u mnie, jakoś ten czas mi umila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo różnie z tą magią świąt bywa, niestety. Czasem to nawet "czarna magia" .

      Usuń

Prześlij komentarz