Przejd藕 do g艂贸wnej zawarto艣ci

Odyseja ogrodowa 馃槉


Odysej臋 ogrodow膮 czas rozpocz膮膰 i na blogu. W sumie to j膮 ju偶 rozpocz臋艂am, wspominaj膮c nasze pocz膮tki. Zapewne nie raz i nie dwa jeszcze pojawi膮 si臋 we wpisach zwi膮zanych z ogrodem rozmaite retrospekcje. Nie da si臋 inaczej. Ogr贸d bowiem to pewna ci膮g艂o艣膰 i jednocze艣nie zmienno艣膰. Nadal mamy do czynienia z tym samym terenem, o kt贸ry dbamy, ale jednocze艣nie ci膮gle si臋 贸w obszar zmienia a to pod naszym wp艂ywem, a to pod wp艂ywem samej natury. Naturalna kolej rzeczy, kiedy ma si臋 do czynienia z organizmem 偶ywym, cho膰 na sw贸j spos贸b ujarzmionym. A mo偶e nie jest to organizm ujarzmiony.馃 Mo偶e po prostu, je艣li mu si臋 oka偶e zrozumienie i mi艂o艣膰, to on pozwala nam 偶y膰 z sob膮 w swoistej symbiozie. Sk艂ania艂abym si臋 ku tej drugiej wersji... Ju偶 na pocz膮tku naszej relacji odczuwa艂am co艣 na kszta艂t sprz臋偶enia zwrotnego. Im wi臋cej dawa艂am z siebie swojemu ogrodowi, tym wi臋cej on dawa艂 mnie. Nigdy mi niczego nie 偶a艂owa艂 i nawet wtedy, kiedy pojawia艂y si臋 trudno艣ci, uczy艂 godnego ponoszenia pora偶ek, pokory wobec tego, na co nie ma si臋 wp艂ywu i 艣wiadomo艣ci, 偶e nic nigdy nie ko艅czy si臋 definitywnie. Kr贸tko m贸wi膮c, dawa艂 si艂臋, wiar臋 i nadziej臋. I mo偶e st膮d ta mi艂o艣膰? I ta magia, kt贸rej zielone oblicze zawsze potrafi mi sprawi膰 rado艣膰 ? 


M贸j ogr贸d jest tym, co napawa mnie dum膮 i spokojem. Stawia przede mn膮 wyzwania, a jednocze艣nie daje ukojenie. Sta艂 si臋 tym zak膮tkiem 艣wiata, w kt贸rym moja dusza pierwszy raz w moim 偶yciu za艣piewa艂a najpi臋kniej. 




Komentarze

  1. pogoda w sam raz na pierwsze porz膮dki ogrodowe aby bez wyrzut贸w sumienia 11 kwietnia wpa艣膰 na otwarcie sezonu do Wojs艂awic:)

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Do Wojs艂awic to ja nawet z wyrzutami sumienia pojad臋 馃槃馃槈

      Usu艅
  2. Fajnie poczytac o poczatkach...Jak widac nigdy nie wiadomo co nas w zyciu czeka.... swoja droga mam podobne wspomnienia- rodzice kiedys , w duzej mierze zainspirowani naszymi prosbami nabyli dzialke... po czym mama nie pozwolila na niej mic zrobic, sama decydowala o wszystkim traktujac nas jako wykonawcow .. pamietam ze nawet poczytac sie nie dalo bo trzeba bylo pielic truskawki.... przygoda dzialkowa szybko sie skonczyla:) a to chyba ta sprawczosc i kreacja daje radosc.... tak przypuszczam

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. S艂usznie przypuszczasz. To w艂a艣nie sprawczo艣膰 i kreacja daj膮 najwi臋ksz膮 rado艣膰. Pozdrawiam cieplutko 馃槝

      Usu艅

Prze艣lij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nowy pocz膮tek

Napisz臋 wprost. Szukam nowego miejsca dla siebie. Przez 15 lat regularnie prowadzi艂am pami臋tnik "odchudzania" na portalu po艣wi臋conym tej tematyce. Opcja prowadzenia pami臋tnika okaza艂a si臋 by膰 fantastyczna, bo nie tylko pozwalala pisa膰 o perturbacjach zwi膮zanych z pozbywaniem si臋 nadmiaru kilogram贸w, ale dzi臋ki dzieleniu si臋 swoimi przemy艣leniami z innymi osobami powsta艂a spo艂eczno艣膰 艣wietnych ludzi, a konkretnie kobiet, z kt贸rymi po艂膮czy艂a mnie przyja藕艅 nie tylko wirtualna. A teraz vitalia, bo o tym portalu mowa, likwiduje funkcj臋 pami臋tnik贸w. Wyrzuca nas. Dlaczego? Z przyczyn generalnie finansowych, bo nie kupujemy jej diet, nie korzystamy z innych p艂atnych funkcji, tylko piszemy o 偶yciu. W sumie rozumiem, 偶aden to interes. Nikt ju偶 nie pami臋ta o wcze艣niej wykupowanych abonamentach, o reklamie, jak膮 robi艂y艣my jej przez lata pomi臋dzy swoimi znajomym, o sympatii i przede wszystkim tego, 偶e o偶ywia艂ysmy portal liczb膮 wej艣膰. Nic ju偶 si臋 nie da zrobi膰, a ja szukam miejsca na swoje...

Dzie艅 drugi...

Na pocz膮tku postanowi艂am odlicza膰. Podejrzewam, 偶e b臋d臋 to dzia艂anie kontynuowa膰 do 15 grudnia. Wtedy zako艅czy si臋 pewna epoka w moim 偶yciu. Epoka pami臋tnika na vitalii. Kiedy zak艂ada艂am ten pami臋tnik, nie podejrzewa艂am nawet, jak wa偶ny stanie si臋 dla mnie i jak wa偶ne b臋d膮 dla mnie osoby, kt贸re dzi臋ki temu poznam, a przede wszystkim, jak wa偶na b臋dzie przemiana moich my艣li i rozmaitych refleksji w s艂owa, kt贸rymi dzieli艂am si臋 z czytelniczkami moich zapisk贸w.  To dziwne uczucie, kiedy trzeba po偶egna膰 si臋 z czym艣,  co stanowi艂o sta艂y element prawie ka偶dego dnia i pogodzi膰 si臋 z decyzj膮, kt贸ra w 偶aden spos贸b nie zale偶a艂a od ciebie. Takie jednak jest 偶ycie. Sk艂ada si臋 z pocz膮tk贸w i zako艅cze艅 i wygl膮da na to, 偶e mamy na taki uk艂ad wp艂yw minimalny. Nie ukrywam swojego smutku i pozwalam mu p艂yn膮膰. Jestem jednak z gruntu osob膮, kt贸ra nie lubi za d艂ugo ogl膮da膰 si臋 wstecz. Dlatego wyznaczam sobie dat臋 15 grudnia, do kt贸rej b臋d膮 si臋 w moich wpisach pojawia膰 refleksje zwi膮zane z przemijani...

Pada 艣nieg...

 Pierwszy 艣nieg. Dzie艅 trzeci ...  W chwili obecnej najbardziej poch艂ania mnie uczenie si臋 technicznych mo偶liwo艣ci bloga. Trzeba tego偶 bloga   jako艣  pouk艂ada膰 i  nada膰 mu osobisty charakter. Nie jest to 艂atwe. W ko艅cu jestem pani膮 60+ , cho膰 nie wygl膮dam 馃槈. W艂a艣ciwie to mnie nawet wkurza, 偶e si臋 mnie bez ma艂a si艂膮 wt艂acza w ramy seniorki. Dla mnie to s艂owo nie ma zbyt pozytywnego znaczenia, a staro艣膰 i m艂odo艣膰 od zawsze oznacza艂y stan ducha i umys艂u, a nie wskazania metrykalne. Pogodzi膰 si臋 jednak musz臋 z faktem, 偶e wszelakie nowinki techniczne, przynajmniej na pocz膮tku utrudniaj膮 mi 偶ycie. Na szcz臋艣cie lubi臋 si臋 uczy膰. 馃槉 Wczoraj sypn臋艂o pierwszym 艣niegiem w tym roku. Najpierw deszcz si臋 ze 艣niegiem miesza艂, a potem ust膮pi艂 miejsca bia艂ym p艂atkom, a one przez noc zrobi艂y swoje. O poranku przywita艂 mnie za oknem 艣wiat ba艣niowy. Nie przepadam za zimowym okresem, ale nie mog臋 mu odm贸wi膰 spektakularnej urody, kiedy wszystko staje si臋 dziewiczo bia艂e, a krajo...