Przejd藕 do g艂贸wnej zawarto艣ci

Chwilowy powr贸t lata 馃尀

 


Na moment wr贸ci艂o lato. Ma by膰 dzisiaj blisko 30 stopni. W sumie to jestem ciekawa, czy tak si臋 stanie, bo prognozy pogody bywaj膮 zwodnicze. Ciesz臋 si臋 z tego ciep艂a, ale nie zwiedzie mnie ono. Dla mnie ju偶 jest jesie艅. Wida膰 j膮 w szybko zapadaj膮cym zmierzchu i p贸藕no wstaj膮cym poranku. Czuj臋 j膮 w ko艣ciach, kt贸re robi膮 si臋 bardziej szorstkie i ocieraj膮c si臋 o siebie, zwyczajnie bol膮. Nie oznacza to jednak, 偶e nie lubi臋 jesieni. Lubi臋, bo potrafi by膰 ciep艂a i przyjazna. Chwilami przypomina mi fartuch mojej babci  pachn膮cy jab艂kami, w kt贸ry mog艂am si臋 wtuli膰, czuj膮c jednocze艣nie, 偶e nic mi nie grozi. By艂 czas, kiedy uwielbia艂am rze艣kie pa藕dziernikowe poranki, podziwia艂am delikatne igie艂ki pierwszego szronu na li艣ciach, a ta艅cz膮ce na wietrze li艣cie przywo艂ywa艂y na usta u艣miech. Teraz te偶 tak mam, ale zachwytowi towarzyszy obawa, 偶e za chwil臋 zima dmuchnie na wszystko lodowatym oddechem i przys艂oni woalem d艂ugich, ciemnych nocy. Czy偶by to by艂 strach przed nieuchronnym ko艅cem? Chyba tak... Dlatego ciesz臋 si臋 s艂o艅cem, kiedy jest, bo oznacza 偶ycie... 



Komentarze

  1. I mnie te偶 jest szkoda, 偶e lato si臋 ko艅czy. Pozdrawiam 馃馃檪

    OdpowiedzUsu艅
  2. lato jednak powoli odchodzi......

    OdpowiedzUsu艅
  3. Przypadkiem tu zajrza艂am, bo si臋 okaza艂o, 偶e... mam zak艂adk臋. Inaczej bym tu nie trafi艂a. Ja si臋 tu n8e odnalaz艂am, na Lekkiej mi tak sobie... ech, 偶al vitalii

    OdpowiedzUsu艅
  4. 呕al. Mam podobnie. Nic nie jest takie samo i wcale nie jest lepsze 馃槈

    OdpowiedzUsu艅
  5. ogr贸d ci臋 poch艂on膮艂?

    OdpowiedzUsu艅
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, ale dzi臋kuj臋 za to pytanie, bo oznacza, 偶e wpadasz na mojego bloga 馃挒

      Usu艅
  6. Te偶 lubi臋 jesie艅, g艂贸wnie ze wzgl臋du na kolory. Zastanowi艂o mnie zdanie, kt贸re napisa艂a艣 " Czuj臋 j膮 w ko艣ciach, kt贸re robi膮 si臋 bardziej szorstkie i ocieraj膮c si臋 o siebie, zwyczajnie bol膮.", wreszcie bym mia艂a wyja艣nienie dlaczego z nastaniem jesieni momentalnie bol膮 mnie kolana :)

    OdpowiedzUsu艅

Prze艣lij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Nowy pocz膮tek

Napisz臋 wprost. Szukam nowego miejsca dla siebie. Przez 15 lat regularnie prowadzi艂am pami臋tnik "odchudzania" na portalu po艣wi臋conym tej tematyce. Opcja prowadzenia pami臋tnika okaza艂a si臋 by膰 fantastyczna, bo nie tylko pozwalala pisa膰 o perturbacjach zwi膮zanych z pozbywaniem si臋 nadmiaru kilogram贸w, ale dzi臋ki dzieleniu si臋 swoimi przemy艣leniami z innymi osobami powsta艂a spo艂eczno艣膰 艣wietnych ludzi, a konkretnie kobiet, z kt贸rymi po艂膮czy艂a mnie przyja藕艅 nie tylko wirtualna. A teraz vitalia, bo o tym portalu mowa, likwiduje funkcj臋 pami臋tnik贸w. Wyrzuca nas. Dlaczego? Z przyczyn generalnie finansowych, bo nie kupujemy jej diet, nie korzystamy z innych p艂atnych funkcji, tylko piszemy o 偶yciu. W sumie rozumiem, 偶aden to interes. Nikt ju偶 nie pami臋ta o wcze艣niej wykupowanych abonamentach, o reklamie, jak膮 robi艂y艣my jej przez lata pomi臋dzy swoimi znajomym, o sympatii i przede wszystkim tego, 偶e o偶ywia艂ysmy portal liczb膮 wej艣膰. Nic ju偶 si臋 nie da zrobi膰, a ja szukam miejsca na swoje...

Dzie艅 drugi...

Na pocz膮tku postanowi艂am odlicza膰. Podejrzewam, 偶e b臋d臋 to dzia艂anie kontynuowa膰 do 15 grudnia. Wtedy zako艅czy si臋 pewna epoka w moim 偶yciu. Epoka pami臋tnika na vitalii. Kiedy zak艂ada艂am ten pami臋tnik, nie podejrzewa艂am nawet, jak wa偶ny stanie si臋 dla mnie i jak wa偶ne b臋d膮 dla mnie osoby, kt贸re dzi臋ki temu poznam, a przede wszystkim, jak wa偶na b臋dzie przemiana moich my艣li i rozmaitych refleksji w s艂owa, kt贸rymi dzieli艂am si臋 z czytelniczkami moich zapisk贸w.  To dziwne uczucie, kiedy trzeba po偶egna膰 si臋 z czym艣,  co stanowi艂o sta艂y element prawie ka偶dego dnia i pogodzi膰 si臋 z decyzj膮, kt贸ra w 偶aden spos贸b nie zale偶a艂a od ciebie. Takie jednak jest 偶ycie. Sk艂ada si臋 z pocz膮tk贸w i zako艅cze艅 i wygl膮da na to, 偶e mamy na taki uk艂ad wp艂yw minimalny. Nie ukrywam swojego smutku i pozwalam mu p艂yn膮膰. Jestem jednak z gruntu osob膮, kt贸ra nie lubi za d艂ugo ogl膮da膰 si臋 wstecz. Dlatego wyznaczam sobie dat臋 15 grudnia, do kt贸rej b臋d膮 si臋 w moich wpisach pojawia膰 refleksje zwi膮zane z przemijani...

Pada 艣nieg...

 Pierwszy 艣nieg. Dzie艅 trzeci ...  W chwili obecnej najbardziej poch艂ania mnie uczenie si臋 technicznych mo偶liwo艣ci bloga. Trzeba tego偶 bloga   jako艣  pouk艂ada膰 i  nada膰 mu osobisty charakter. Nie jest to 艂atwe. W ko艅cu jestem pani膮 60+ , cho膰 nie wygl膮dam 馃槈. W艂a艣ciwie to mnie nawet wkurza, 偶e si臋 mnie bez ma艂a si艂膮 wt艂acza w ramy seniorki. Dla mnie to s艂owo nie ma zbyt pozytywnego znaczenia, a staro艣膰 i m艂odo艣膰 od zawsze oznacza艂y stan ducha i umys艂u, a nie wskazania metrykalne. Pogodzi膰 si臋 jednak musz臋 z faktem, 偶e wszelakie nowinki techniczne, przynajmniej na pocz膮tku utrudniaj膮 mi 偶ycie. Na szcz臋艣cie lubi臋 si臋 uczy膰. 馃槉 Wczoraj sypn臋艂o pierwszym 艣niegiem w tym roku. Najpierw deszcz si臋 ze 艣niegiem miesza艂, a potem ust膮pi艂 miejsca bia艂ym p艂atkom, a one przez noc zrobi艂y swoje. O poranku przywita艂 mnie za oknem 艣wiat ba艣niowy. Nie przepadam za zimowym okresem, ale nie mog臋 mu odm贸wi膰 spektakularnej urody, kiedy wszystko staje si臋 dziewiczo bia艂e, a krajo...