Tak mnie widzi sztuczna inteligencja. Pozwoliłam jej dobrać dowolny wizerunek do wybranej fotografii. Mędrczyni z nutą tajemnicy... Ależ mi AI schlebiła 😊 A ja ciągle mam wątpliwości, czy powinniśmy ulegać "magii" tworzenia sztucznych światów? Czy powinniśmy uciekać od prawdy w iluzję, szukać alternatywnych rzeczywistości? A z drugiej zaś strony, jeśli traktujemy to jako zabawę, to dlaczego nie? Może to sztuczne narzędzie pomoga nam dostrzec w sobie to, czego my nie widzimy? Ja tak naprawdę ciagle czepiam się swojego wyglądu i rzadko kiedy patrzę na siebie jak na piękność. A tu chat generuje mi obraz mnie w zupełnie nieoczekiwanej aranżacji i co widzę? Zachwycającą postać, emanującą spokojem i łagodnością. I podoba mi się to, co widzę, i odsłania mi jakąś głębię, a na dodatek pokazuje, jak mogą mnie widzieć inni... A może, jeśli wierzyć teorii reinkarnacji, czy innej wędrówki dusz byłam kiedyś mędrczynią z nutą tajemnicy?
Chciałabym, żeby to było miejsce bezpieczne i pełne dobrej energii. Miejsce, do którego zaglądać będą osoby otwarte na innych ludzi oraz na piękno przyrody. Kocham swój ogród i z pewnością będę tutaj umieszczać jego zdjęcia. Jeśli przyniosą one radość nie tylko mnie, z pewnością poczuję się szczęśliwa.